Wieczory
29 października 2013

"Wiersze spoza książek"

Z CYKLU "HARMONIA"

Początek

Droga wiła się wśród neogotyckich kościołów
Rozmawialiśmy jak zwykle o muzyce
Ty prowadziłeś

Pani mnie pewnie nie pamięta ale kochałem Panią
Pan mnie pewnie nie pamięta ale kochałam Pana



Z CYKLU "MIEJSCOWE TRZĘSIENIE ZIEMI"

zrzucić kostium


mozolne jest umieranie
trzeba się trudzić samemu
wyplątać (wyswobodzić)
w narodzinach pomaga matka


***

Oddać ostatni oddech
nie łatwo
wstrząsa piersią
jakby najbardziej związany
ten powiew
zanim zamieni się w wiatr


Z CYKLU " DOM"

Dom

Notatki, żeby kupić cukier
nie zapomnieć oliwek i nesquika,
tego z zającem, absolutnie koniecznie
zatkany zlew, telefon od i do brata
targanie za klamkę z wołaniem mamo
pełnym wymagań albo oczekiwań
i ta szara wstążka z prezentu od syna
piękna, związana na szafce, całkiem niepotrzebnie


dom dziecka

była tam szafa z lustrem o wiele za duża
książek za dużo, brak telewizora
na tapczanie tłok
a do ćwiczeń trzeba było nasunąć stół na leżankę by odkryć pianino
przyjaciele zanim weszli spotykali filtr
wiszenie na trzepaku pod kontrolą i tylko od święta
mama wtedy czytała książkę na skwerku na ławce

odmienna byłam zostałam

Projekt witryny JAK - studio graficzne, wykonanie DataDiscovery - tworzenie stron internetowych.
Witryna zgodna ze standardami XHTML 1.0 i CSS.